Historia

Historia Liceum Ogólnokształcącego im. Gen. Józefa Wybickiego w Śremie, to dzieje wielu pokoleń ludzi, które odcisnęły swoje piętno w życiu miasta, regionu, kraju a nawet świata. Trudno określić jakie są początki szkolnictwa w Śremie. Z całą pewnością ogromny wpływ na jego rozwój mieli bracia Jan, Maciej i Andrzej Barscy - wywodzący się z miasta, którzy swoją karierę życiową rozwinęli na dworze Anny Jagiellonki oraz Zygmunta III Wazy. Wśród wielu darów przekazanych miastu na pierwszym miejscu należy umieścić ogromny zbiór biblioteczny, którego pozostałości znajdują się w Archiwum Archidiecezjalnym w Poznaniu. Mniej więcej w połowie XIX wieku w istniejącym już budynku śremskiego Ratusza miały zapaść decyzje, które przyczynią się do powstania gimnazjum. Na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych w Wielkim Księstwie Poznańskim pojawiła się konieczność utworzenia kolejnego gimnazjum klasycznego (humanistycznego). Aby tego dokonać rajcy miejscy podjęli decyzję o wzięciu pożyczki, która umożliwiała remont buynku klasztornego przy kościele pofranciszkańskim. W nim miała rozpocząć się historia szkoły. Sam kościół i klasztor miały być nierozerwalnie połączone z gimnazjum i liceum do roku 1953. Wysiłek miasta był ogromny. Przewidywano finansowanie nie tylko budowy szkoły, ale również jej utrzymanie, pomimo że ponad połowę uczniów stanowić miały osoby spoza miasta. Jednak zdawano sobie sprawę, iz prestiż miasta wzrośnie niepomiernie. Decyzja była dziełem wspólnym społeczności polskiej i niemieckiej. Dlatego też do początku lat siedemdziesiątych XIX wieku wszystkie oficjalne dokumenty szkolne wydawane były w języku polskim i niemieckim. Na najstarszej zachowanej fotografii widzimy profesora Szenica w otoczeniu uczniów. Jest rok 1867, profesor jest wychowawcą Piotra Wawrzyniaka, który w tym roku przystępuje do matury. Bardzo ważną rolę w nowopowstałej szkole odegrał ksiądz proboszcz Mentzel, który w latach sześćdziesiątych prowadził spór z władzami pruskimi, dotyczący ziększenia liczby nauczycieli, którzy byliby Polakami. W połowie lat sześćdziesiątych, było wiadomym, iż władze pruskie postawiły kolejny warunek przejęcia szkoły na utrzymanie państwa. Pomieszczenia Konwiktu stały się zbyt ciasne dla stale wzrastającej liczby uczniów. Władze miejskie postanowiły zastawić majątek w Zbrudzewie, aby otrzymać pożyczkę na budowę szkoły. Wykonawcami byli mistrzowie budowlani, początkowo - Niemiec Wilde, a po jego śmierci, Polak Perzyński. W roku 1869 nastąpiło uroczyste otwarcie nowego budynku. Wśród wybitnych absolwentów z wieku XIX na plan pierwszy wysuwa się Piotr Wawrzyniak, którego znamy jako wielkiego społecznika. Jako jedyny abiturient w Wielkim Księstwie Poznańskim na zakończenie szkoły wygłosił mowę w języku greckim. Najbardziej znanym polskim profesorem w wieku XIX był p.Teofil Smolibocki, nauczyciel techniczny, mający bardzo duże poważanie wśród uczniów. W mieście znany między innymi z tego, iż był jednym z twórców ochotniczej straży pożarnej. Na początku wieku XX wśród kadry profesorskiej należy zwrócić uwagę na dyrektora Augusta Wudracka, który był na tyle popularny, iż piastował swój urząd nawet po odzyskaniu przez Polskę niepodległości oraz ksiądz Matuschek, który w roku 1916 reaktywował bursę szkoną - Konwikt. Nieoficjalne życie szkoły w okresie zaborów to działalność Marian (od 1910 roku zwanych Towarzystwem Tomasza Zana), autorów m.in. Pierwiosnka, którzy otoczeni aurą tajemniczości istnieli w szkole od początku lat sześćdziesiątych. Głównym zajęciem członków stowarzyszenia była nauka języka polskiego, historii Polski, dyskusje intelektualne. TTZ-towcy będą również twórcami pierwszej drużyny harcerskiej Przemysława. Okres powojenny w historii szkoły jest nierozerwalnie związany z postacią dyrektora Henryka Ogonowskiego. Kierował on instytucją od początku lat dwudziestych do roku 1947. Był między innymi pomysłodawcą zainstalowania radia w szkole, elektryczności, pierwszych kursów na prawo jazdy. Okres międzywojenny jest niesamowicie bogaty w historii szkoły. Ukazuje się cały czas Pierwiosnek, od roku 1927 w wersji drukowanej. Dla miasta najważniejszą była harcerska orkiestra gimnazjalna, która w latach trzydziestych była praktycznie orkiestrą reprezentacyjną ZHP. Wśród wielu organizacji należy wymienić Gimnazjalną Drużynę Wioślarską czy Sodalicję Mariańską. W roku 1922 zorganizowany został pierwszy zjazd absolwentów szkoły. Prawdopodobnie w trakcie zjazdu zapadła decyzja o nadaniu szkole imienia Gen. Józefa Wybickiego. O jakości szkoły w dużej mierze decydowało grono profesorskie, w którym znaleźć można wiele wybitnych indywidualności. Okres okupacji jest jedynym czasem, w którym szkoła została zamknięta. Jednym z najtragiczniejszych wydarzeń było zniszczenie przez okupantów bibliotek oraz dokumentacji szkolnej. To okres, w którym śmierć poniosło wielu absolwentów oraz profesorów. Wśród nich lotnik RAF-u, organizator wielkiej ucieczki ze stalagu w Żaganiu - Włodzimierz Kolankowski. Po odejściu na emeryturę dyrektora Ogonowskiego szkołą kieruje dyrektor Henryk Pankowski, będzie dyrektorem w bardzo trudnym okresie. W roku 1947 ma miejsce drugi zjazd absolwentów, na którym pojawiają się wychowankowie szkoły z Polski i Europy. W roku 1953 po wizytacji ministerialnej zamknięty zostaje Konwikt - symbol pewnej niezależności szkoły. Kolejny zjazd, który ma miejsce w roku 1958 można symbolicznie uznać za przejście do kolejnego okresu w życiu szkoły. Na boisku szkolnym powstają pamiątkowe fotografie absolwentów do roku 1939 oraz 1945-57. Kadra profesorska to z jednej strony osoby uczące w szkole jeszcze w latach międzywojennych, z drugiej pracownicy naukowi tracący posady na uczelniach w Polsce. W szkole cały czas bujnie rozwija się życie "pozalekcyjne". Sukcesy odnosi szkolny zespół piłki nożnej. W Konwikcie, pod kierunkiem prefekta Mniejżyńskiego, powstają przedstawienia teatralne, kwitnie bogate życie muzyczne. W roku 1967 dyrektorem szkoły zostaje profesor Malińska. Jedną z najważniejszych decyzji podjętych przez Panią Dyrektor było przywrócenie szkole dawnego imienia - w latach 1953-68 Józef Wybicki przestał być patronem szkoły. Od 1973 roku dyrektorem szkoły zostaje Konstanty Świtalski. Następują lata gruntownej modernizacji budynku i boiska. W roku 1983 szkoła obchodzi 125 rocznicę istnienia. Ma miejsce kolejny zjazd absolwentów. Mija 150 rocznica powstania szkoły, niech będzie to chwila refleksji nad tymi, którzy przyczynili się do powstania Gimnazjum i Liceum im. Gen. Józefa Wybickiego w Śremie, nad pokoleniami profesorów i uczniów, którzy stworzyli miejsce nierozerwalnie związane z naszym miastem.

Dodano: 2010-01-14 23:40:53
Autor: Twórca strony